Udostępnij wpis na:

Piszemy tutaj o dziedzinach szczególnie nam bliskich. Podzieliliśmy je na grupy tematyczne, choć zdajemy sobie sprawę, że zagadnienia z poszczególnych działów mogą mieć ze sobą wiele wspólnego.

Taka jest przyroda – stanowi system wzajemnie oddziałujących na siebie zjawisk.

 

TORFOWISKA

Torfowisko to magiczne miejsce.

Czy to ze względu na trudności w poruszaniu się po nim, czy też ze względu na specyficzny charakter roślinności z nim związanej, kiedy znajdujemy się w torfowym królestwie, nie mamy wątpliwości, że jesteśmy w wyjątkowym miejscu.

Czas płynie tu jakby inaczej. Gdzieniegdzie widać taflę małych zbiorników wodnych o ciemnej toni, które zdają się nie mieć dna. Rosnące na torfowisku drzewa są karłowate. Pozostała roślinność różni się wyglądem od tej spotykanej na sąsiednich terenach. Działa nasza wyobraźnia, podsycana wrażeniami spowodowanymi uginaniem się powierzchni torfowiska podczas chodzenia po nim. Zdarza się, że nastrój tajemniczości potęgują opowieści okolicznych mieszkańców dotyczące zdarzeń z przeszłości podmokłego obszaru. Zresztą, historie te zawierają czasem ziarno prawdy, o czym świadczą znajdowane w ciągu minionych lat w pokładach torfu w rozmaitych miejscach Europy szczątki ludzkie oraz ślady działalności człowieka. Można przypuszczać, że każde lokalne torfowisko kryje swoją tajemnicę.

Torfowiska, których nie tknęła ręka człowieka, należy chronić za wszelką cenę.

Na obszarach, gdzie zostały przekształcone, jeżeli jest to możliwe, trzeba przywracać ich naturalny charakter.

 

EKOTON

Ekoton, jako granica pomiędzy różnymi biocenozami charakteryzuje się cechami tych sąsiadujących ze sobą światów. Dodatkowo możemy doświadczyć tutaj obecności organizmów, które będą występowały jedynie w strefie przejściowej, bo w niej właśnie znalazły dogodne do życia warunki.

Ekoton może powstać w wyniku działania czynników naturalnych – przykładem jest brzeg rzeki lub jeziora. Może być również efektem działalności człowieka, tak jak jest w przypadku granicy pomiędzy łąką a lasem.

 

KRAJOBRAZ ROLNICZY

Krajobraz rolniczy to bogactwo form. Chociaż powstał w wyniku przekształcenia przez człowieka naturalnego krajobrazu, to nadal w wielu miejscach stanowi ostoję dla różnych gatunków roślin i zwierząt. Niestety, dominujący obecnie model intensywnego rolnictwa nie sprzyja zachowaniu bioróżnorodności.

Poniżej przedstawiamy elementy krajobrazu rolniczego, których istnienie jest zagrożone. W zależności od planów właścicieli gruntów są albo likwidowane całkowicie, albo przekształcane zgodnie z ich potrzebami.

ZADRZEWIENIA ŚRÓDPOLNE. Narażone są na wycinanie. Wycinkę argumentuje się rozmaicie: albo trudnościami, które drzewa powodują podczas zabiegów agrotechnicznych, albo potrzebą powiększenia  obszaru pod uprawy rolne.

OCZKA WODNE. Małe, śródpolne zbiorniki wodne. Są pochodzenia naturalnego lub stanowią pozostałość po działalności człowieka (glinianki, stawy rybne). Rolnicy zasypują je, aby powiększyć areał upraw lub, w mniej skrajnym przypadku, pozbawiają naturalnej osłony,  usuwając porastające ich brzegi drzewa i krzewy.

STARE SADY. Rosną często w sąsiedztwie opuszczonych i rozpadających się siedzib ludzkich. Ruiny same w sobie, ze względu na trudny do nich dostęp oraz walory wynikające z konstrukcji budynków, stanowią siedlisko całej gamy organizmów. Stare sady, zwłaszcza te, w których rośnie kilka gatunków drzew i krzewów owocowych, są cennym miejscem żerowania, rozrodu i odpoczynku dla wielu zwierząt. Często likwidowane są wraz z przylegającymi do nich pozostałościami zabudowań.

MIEDZE. W rolniczym krajobrazie stanowią ostoję dla roślin i zwierząt. Pełnią również rolę korytarzy ekologicznych. Miedze, zwłaszcza te porośnięte krzewami i drzewami, zmniejszają prędkość wiatru na polach, chroniąc tym samym ich powierzchnię przed erozją. Likwidowane są w celu łączenia sąsiadujących ze sobą gruntów rolnych.

PRZYDROŻA. Drogi pośród łąk i pól, gdzie pobocza porastają głowiaste wierzby, czasem sędziwe grusze, jabłonie lub inne drzewa i krzewy, to widok od dawien dawna kojarzący się z polską wsią. Niestety, jest to obraz zanikający w naszym krajobrazie rolniczym. Przydroża będą istniały dopóty, dopóki będą istniały drogi, którym one towarzyszą. Natomiast na to, jaki charakter będą miały przydroża, w dużej mierze wpływ możemy mieć my, ludzie.

 


Udostępnij wpis na: