We wtorek, 29 stycznia, odwiedziliśmy ZGOK, czyli Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Olsztynie, w ramach którego funkcjonuje Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Olsztynie. W swojej działalności ZGOK przewidział działania edukacyjne, z których mogą skorzystać zorganizowane grupy w różnym wieku. Treść wykładu w sali konferencyjnej oraz opis procesów technologicznych podczas wycieczki dostosowuje się do wieku odwiedzających. Zakład mieści się przy ul. Lubelskiej 53 w Olsztynie.

Oprócz Zakładu w Olsztynie funkcjonują należące do niego trzy Stacje Przeładunkowe: w Medynach (gmina Lidzbark Warmiński), w Polskiej Wsi (gmina Mrągowo) oraz w Trelkowie (gmina Szczytno). Stacje Przeładunkowe w Medynach i Polskiej Wsi mają Punkty Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), do których okoliczni mieszkańcy mogą dostarczać odpady osobiście.

Wycieczka edukacyjna podzielona była na dwie części: wykład i zwiedzanie. Treściwy wykład, który odbył się w sali konferencyjnej oraz wycieczkę po Zakładzie poprowadził pan Sławomir Kasiński. Wykład, połączony z prezentacją wizualną, dotyczył funkcjonowania Zakładu, stosowanych w nim technologii oraz segregacji i recyklingu odpadów. W trakcie wykładu można było zadawać pytania, dzięki czemu na bieżąco mogliśmy wyartykułować drążące nas rozterki.

Zwiedzanie Zakładu to wejście w „inny świat”. Tutaj można przekonać się, jak wygląda dalsze „życie” odpadów, które umieszczamy w zbiorczych pojemnikach na śmieci (i fachowo nazywa się odpadami zmieszanymi) oraz odpadów z selektywnej zbiórki. Odczucia podczas tej części wizyty były mieszane. Z jednej strony cieszy fakt, że w ogóle istnieje miejsce, w którym odpady są zagospodarowywane, z drugiej strony przygnębiające jest to, jak wiele odpadów niewłaściwie posegregowanych albo w ogóle niesegregowanych trafia do Zakładu.

Jak się rzeczy mają? Najlepiej wybrać się na wycieczkę do ZGOK i przekonać osobiście. Jedno jest pewne – w kwestii segregacji i gospodarowania odpadami każdy z nas ma jeszcze sporo do zrobienia.

Przejdźmy do krótkiego przeglądu problemu.

W odpadach zmieszanych (czyli śmieciach „ogólnych”) znajduje się mnóstwo elementów, które pomimo tego, że nadają się do odzysku, w ogóle do niego nie trafią z racji defragmentacji i zanieczyszczenia.

Jakość odpadów z pojemników na selektywną zbiórkę także pozostawia wiele do życzenia.

  • SZKŁO (pojemniki zielone): do pojemników na szklane opakowania mieszkańcy wrzucają szyby, lustra, ceramikę kuchenną, kryształy, żarówki, szkło żaroodporne, a nawet ceramikę sanitarną (sedesy i umywalki!). Szeroko rozumiane pojęcie „szkło” jest mało czytelne dla obywateli. Specyfika materiałów „szklanych”, z których wykonane są otaczające nas przedmioty jest tak różna, że nie da się przetworzyć ich razem. Niestety, podczas segregacji, od momentu wrzucenia do pojemnika na szkło, poprzez transport, a potem w trakcie procesu technologicznego w Zakładzie, szklane elementy ulegają rozdrobnieniu. Jest więc nierealne oddzielenie potłuczonych fragmentów wykonanych z różnych rodzajów surowca szklanego. Dlatego tak ważna jest prawidłowa segregacja szkła już „na starcie”, czyli w naszym domu. Do pojemników na odpady szklane należy wrzucać: butelki ze szkła przezroczystego i kolorowego, słoiki, szklane opakowania po kosmetykach.

  • PLASTIK (pojemniki żółte): nagminnym procederem jest wrzucanie zakręconych i niezgniecionych butelek. Z tego powodu szybciej zapełniają się pojemniki, więc częściej trzeba je wywozić. Poza tym pracownicy Zakładu muszą wykonać dodatkową pracę. Wrzucane są również plastikowe pojemniki po smarach i olejach oraz chemii rolniczej i sanitarnej (to błąd!), opakowania po lekach, styropian. Do pojemników na plastik należy wrzucać: osobno butelki (zgniecione), osobno korki i osobno etykiety. Do pojemników na plastik wrzucamy również: opakowania po napojach, sokach i mleku typu tetra pak (osobno korki, osobno opakowanie), puszki po napojach oraz konserwach, foliowe torby i opakowania (pod warunkiem, że są czyste). Jeżeli jest taka możliwość, warto zerwać z butelki etykietę. Rzeczywistość plastikowych opakowań na napoje wygląda u nas tak, że przy ich produkcji używa się surowców o różnym składzie w związku z czym bez oddzielenia poszczególnych elementów, nie da się ich przetworzyć w wydajny sposób.

  • PAPIER (pojemniki niebieskie): do pojemników na papier często wrzucane są całe segregatory na dokumenty, opakowania papierowe z metalowymi i drewnianymi elementami, zbindowane publikacje z plastikową okładką, opakowania po napojach typu tetra pak, zabrudzone opakowania po produktach spożywczych (zatłuszczony, zanieczyszczony nabiałem materiał), środki higieny osobistej (chusteczki higieniczne, waciki) itp. Do pojemników na papier należy wrzucać: papier pozbawiony elementów, które utrudniają przetworzenie, czyli zeszyty, książki (najlepiej bez twardej oprawy), kartony (bez taśm), papier pakowy, ulotki i foldery, papier biurowy, papierowe torby.

  • ODPADY BIODEGRADOWALNE (pojemniki brązowe): tutaj jest potężny problem! Pierwszy błąd, jaki popełniają mieszkańcy, to umieszczanie w pojemnikach resztek zwierzęcych – kości, kawałków mięsa, odchodów zwierząt domowych. Kolejnym błędem jest wrzucanie odpadów w opakowaniach foliowych. Wówczas, w warunkach beztlenowych zachodzą procesy, które nie są wskazane przy zbieraniu resztek kuchennych, a towarzyszy temu nieprzyjemny odór. Pojemniki na odpady mają system otworów wentylacyjnych, ale nie działa on, jeżeli odpady są pozbawione cyrkulacji powietrza ze względu na foliowe opakowania. Jeżeli nie mamy chęci lub możliwości gromadzenia odpadów biodegradowalnych w specjalnych wiaderkach w domu, w których przeniesiemy odpady do pojemnika, to warto zadbać o to, aby odpady kuchenne zbierane w foliowych workach wyrzucić luzem do pojemnika, a sam zanieczyszczony worek wrzucić do odpadów zmieszanych.

POZOSTAŁE ODPADY. Tutaj mamy wiele materiałów – opony, chemię budowlaną i kuchenną, sprzęt AGD, żarówki, świetlówki, baterie, akumulatory, części samochodowe, szyby okienne i samochodowe, ceramikę sanitarną, odpady budowlane, drzwi i okna, przeterminowane leki, przeterminowane farby i oleje, meble, wózki dziecięce, rowery, zabawki i mnóstwo innych przedmiotów, które nie podlegają segregacji w warunkach domowych.

Nie ma na razie idealnego rozwiązania, jak postępować z odpadami, które nie nadają się do segregacji w kolorowych pojemnikach. W granicach naszych możliwości możemy na przykład:

W Olsztynie odpady, które nie nadają się do umieszczenia w pojemnikach do segregacji, przyjmuje PSZOK – Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, który prowadzi Olsztyński Zakład Komunalny Sp. z o.o. – ul. Lubelska 43D. Na stronie internetowej Zakładu znajdziemy szczegółowe informacje, jakiego rodzaju odpady i na jakich zasadach możemy dostarczyć nieodpłatnie.

Wizyta w Zakładzie pozostawia niezatarte wrażenie. Możemy przekonać się o skali zjawiska zwanego odpadami, którego „generatorem” jest nasza konsumpcja. Zachęcamy do odwiedzin w ZGOK – na pewno zaowocują refleksjami i mamy nadzieję, decyzjami w kwestii bardziej racjonalnych rozwiązań w naszym codziennym życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *